PODUSZKOWIEC BADAWCZY – Poduszkowcem na daleką północ

Lot poduszkowcem Pilicą okolice Nowego Miasta

Lot Poduszkowcem Pilicą

Lot poduszkowcem – zobaczcie, jak świetnie można bawić się na poduszkowcu. Tym razem zjawiliśmy się na wysokości Nowego Miast nad Pilicą. Plaża miejska do dobre miejsce na wodowanie poduszkowców.lot poduszkowcem na Pilicy

Poniżej link do pliku z filmem, który nakręciliśmy w trakcie wyprawy na Pilicę. Pokazuje on, jak łatwo poduszkowiec porusza się zarówno po plaży, jak i po wodzie, a do tego demonstruje efektowne poślizgi wykonywane przez doświadczonego pilota – Kubę !

Kliknij tu

Lot Pilicą [VIDEO mov]

aby zobaczyć filmik

lot poduszkowcem Plicą
wylot na brzeg Pilicy Nowe Miasto

 

lot Pilicą
poduszkowcem na stromy brzeg Pilicy

 

 

 

lot poduszkowcem
Pilica na wysokości Nowego Miasta

Wyprawa poduszkowcami na Bałtyk

Wyprawa poduszkowcami na Bałtyk

 

Lot poduszkowcami na Bałtyk miał swój początek we Władysławowie. Stacja paliw  we Władysławowie jest bardzo wygodna – można na nią dolecieć z plaży – czyli jest HOVER FRIENDLY.  Panowie byli nieco zdziwieni, że przed dystrybutorem nagle zaparkowało coś co nie ma kół ale obsłużyli nas miło żadnego problemu. W zbiorniku EH300 mieści się niewiele ponad 30 litrów więc rachunek wbrew oczekiwaniom nie jest za duży.

 

Wlecieliśmy na plaże przed beach barem robiąc trochę zamieszania. Zasłużony odpoczynek przy drinku – dla mnie bezalkocholowym Na  parkingu przed beach barem było zadziwiająco sporo miejsca. W sumie nie powinno to dziwić, w końcu samochód tam nie dojedzie, a skuter wodny nie dopłynie.

Dalej 800m piaszczystą drogą a potem przez tory kolejowe. Szybkie spojrzenie w lewo i w prawo czy aby nie jedzie pociąg i przelatujemy, tory sporo wystają i są wysokie, ale gładko przelatujemy tak jakby ich w cale nie było. To niesamowite jak poduszkowiec pochłania wszelkie nierówności, nawet nie poczułem przeszkody na której auto 4×4 mogło mieć problemy. Trochę wąsko, ale powolutku po zleceniu z przyczepy podążaliśmy przez las w kierunku wydmy oddzielającej nas od morza.

 

Potem już tylko szał na morzu – tego nie da się z niczym porównać

No i niestety wracamy, nabraliśmy we troje trochę rozpędu jeszcze na morzu, przelecieliśmy przez plażę i ku zdziwieniu wszystkich plażowiczów wlecieliśmy na wydmę i dalej przez las aż do przyczepy. Mając motorówkę lub skuter, nieźle byśmy się nadźwigali.

Po krótkim przelocie przez nadmorski sosnowy las znalazłem się na wydmie – roztaczał się przepiękny widok od dawna nie byłem nad morzem. Poprosiłem plażowiczów aby dali mi miejsce, byli mocno zaciekawieni, poduszkowiec gładko zleciał ze stromej wydmy. Wolę lecieć pod górkę niż z góry – łatwiej jest wtedy wyhamować.

Pomimo 3 stopni w skali Beaufort’a udało nam się przeżyć niesamowitą przygodę. Bałtyk to miejsce idealne dla poduszkowców

Zobaczcie też poduszkowce desantowe na plaży w Ustce

Wyprawa Wisłą – Królową Polskich Rzek

Wyprawa Wisłą …

Wyprawę Wisłą – Królową Polskich Rzek rozpoczęliśmy w Warszawie, na jej praskim brzegu Wisły. Wisła to największa nieuregulowana rzeka w Europie, nawet w środku Warszawy czekały na nas piaszczyste plaże, drzewa i wszechobecne ptaki. Tym razem, aby zagwarantować sobie maximum zabawy, wyposażyliśmy się w kilka poduszkowców.

Rozpoczęliśmy delikatnie, spokojnie i cieszyliśmy się krajobrazami. Wolność, piękno i przygoda. Po drodze dużo dzikiej przyrody ptactwa, niesamowitych plaż. W górę od Warszawy ( w stronę Krakowa) Wisła jest czysta i daje najwięcej przyjemności. Na Wiśle jest wiele wysp pomiędzy którymi tworzą się przesmyki i zatoczki.

Potem postanowiliśmy trochę „przycisnąć”.  Niektóre fragmenty na Wiśle wymagają większego skupienia za kierownicą, zwłaszcza przy dużych prędkościach. Czasem trzeba było  się mocno złożyć w zakręt aby nie znaleźć się w krzakach. Na całe szczęście wszyscy jesteśmy doświadczonymi pilotami i udało nam się uniknąć kraksy.

 

W trakcie podróży mogliśmy sobie pozwolić na lot blisko wysp i łach piaszczystych – wszystko co jest nad wodą przecież widzimy. Interesuje nas szczególnie to co jest pod wodą;-) To, jak jest płytko nas nie interesuje – nie po to bierzemy poduszkowce żeby przejmować się mieliznami!

W późniejszym etapie podróży pogoda nie do końca dopisywała. Wtedy bez większego zastanowienia  cięliśmy prosto, aż do najbliższego baru.

Królowa Polskich Rzek spełniła pokładane w niej nadzieje – było pięknie, ekstremalnie i bardzo wesoło.

Zobaczcie także inną naszą wyprawę na poduszkowcami po mazowszu: WYPRAWA PILICĄ

Plany na Przyszłość

Następnym razem zaplanujemy dłuższy, może kilkudniowy rajd. Wisła Wszakże przepływa przez środek takich pięknych miast jak Toruń, Sandomierz czy Kraków. Zobaczymy czy następnym razem polecimy w górę rzeki przez Górę Kalwarię , Puławy , Kazimierz Dolny i Sandomierz. A może w dół w kierunku przez Płock, Włocławek, Bydgoszcz do Torunia. W obydwu kierunkach Mamy 1,047 kilometrów do eksploracji (651 mil) bo to całkowita długość Wisły i tyle jest dostępne dla poduszkowców.

W 1996 roku w porozumieniu AGN (European Agreement on Main Inland Waterways of International Importance) ustalono sieć europejskiego systemu dróg wodnych. Fragmenty rzeki Wisły zaliczono do dwóch dróg wodnych międzynarodowego znaczenia.

  • E40 – międzynarodowa droga wodna łącząca Morze Bałtyckie i Czarne. W Polsce to odcinek Wisły od Gdańska do Warszawy, a dalej przez Narew i Bug aż do miejscowości Brześć, dalej łączy się z drogą wodną prowadzącą pośród krajobrazów Polesia aż do wspaniałego Dniepru.
  • E70 – główny europejski szlak wodny na linii wschód-zachód łączący Belgijskie wybrzeże nad Morza Północnego ) z litewską zabytkową Kłajpedą na wybrzeżu Bałtyku. Prowadząc poprzez Holandię, Niemcy, Polskę, Rosję na Litwę. W Polsce droga E70 przebiega na Wiśle na odcinku 114 km częściowo pokrywając się z drogą E40. Prowadzi od ujścia rzeki Brdy w Bydgoszczy do Malborka, a następnie wiedzie rzeką Nogat  dalej Biegnie Zalewem Wiślanym do granicy z Rosją.

Pomimo wpisania Wisły do umowy AGN jako drogi wodnej międzynarodowego znaczenia w dalszym ciągu ( a mamy 2017 rok) nie są wykonywane żadne działania mające na celu podniesienie najniższej I klasy drogi wodnej obowiązującej na większości długości rzeki – ponadto klasa I także nie jest zachowana, ze względu na brak wymaganych w przepisach głębokości tranzytowych. Czynniki powyższe sprawiają, że żegluga wiślana realizowana jest głównie w zakresie transportu urobku z dna rzeki, przewozu towarów ponadgabarytowych oraz turystyki na niektórych odcinkach.

Przy obecnym stanie dróg wodnych pozostaje więc wyprawa Wisłą poduszkowcem…co nas oczywiście CIESZY!

wyprawa wisłą - 3 poduszkowce
Nasze 3 poduszkowce na łasze wystającej 2 cm nad taflę wody z widokiem na Stare Miasto

Wyprawa Pilicą – ekspedycja rzeką!

Ekspedycja Rzeką !

Ekspedycja rzeką – Pilica to najszybciej płynąca rzeka nizinna w Polsce. Po prostu MUSIELIŚMY urządzić na niej małą ekspedycję – ekspedycję rzeką płytką i w miarę szeroką.

Aby dotrzeć nad rzekę trzeba było skorzystać z wąskiej drogi przez las. Dzięki nabytym na innych  ekspedycjach umiejętnościom udało nam się utrzymać się na wyznaczonej trasie. Gdy już dotarliśmy do rzeki, odkryliśmy, że jest ona bardzo kręta, ale dość szeroka więc leciało nam się łatwo nawet przy prędkości 60-70km/h.

W trakcie wyprawy okazało się, że poduszkowce były zdecydowanie najlepszym wyborem na Pilicę. Rzeka jest naprawdę płytka, minęliśmy spływ kajakowy którego uczestnicy ugrzęźli na mieliźnie. Nam na szczęście nic nie groziło ponieważ nasze poduszkowce z elegancją unosiły się nad powierzchnią wody.

Przez cały spływ dopisywała nam bardzo ładna, słoneczna pogoda. Niestety czas nie pozwolił nam zostać dłużej nad tą urokliwą rzeką, musieliśmy wracać do miasta. Z pewnością jednak nie była to nasza ostatnia wizyta nad malowniczą Pilicą. Może następnym razem zawitamy tu zimą?

Zobacz także Wyprawę Wisłą: WYPRAWA WISŁĄ

ekspedycja rzeka

 

 

 

 

 

 

 

PARĘ SŁÓW O RZECE

Pilica to rzeka w przepływająca przez południową i centralną część naszego kraju będąca zarazem najdłuższym lewym dopływem Wisły. Długość rzeki to aż 319 km,  powierzchnia dorzecza to 8341 km². Płynie przez Wyżynę Krakowsko-częstochowską dalej Niziny Środkowopolskie oraz Nizinę Środkowomazowiecką i wpada do Wisły w okolicach wioski nazwanej Ostrówkiem, w regionie Doliny Środkowej Wisły.

W połowie lat siedemdziesiątych, wybudowano tamę i  powstało spiętrzenie wód i utworzono Zalew Sulejowski. Ekspedycja rzeką poduszkowcami musi być zatem przerwana ominięciem tamy drogą lądową, ale od czego są poduszkowce wszak asfalt im nie straszny! Będąc tam nie mogliśmy się powstrzymać od wlecenia także na tamę której betonowa konstrukcja pnie się pod górę pod znacznym kątem. Długość zalewu to prawie 20 km a maksymalna szerokości – 2 km zajmujący ponad 2700 hektarów.

Obszar dorzecza Pilicy także określamy jako – „NadPilicze”